niedziela, 19 sierpnia 2012
Ogrody Pieskoskalskie

Renesansowy ogród na zamku w Pieskowej Skale budzi zachwyt wielu turystów. Niestety, rzadko bywa otwierany, zazwyczaj przy okazji jakiś okolicznościowych imprez. Mnie udało się pospacerować alejkami tegoż ogrodu przy okazji wystawy prac Krzysztofa Klimka, która odbywała się w zamkowych podziemiach. To właśnie z zamkowych podziemi prowadzi wejście do ogrodowych labiryntów.

Ogrody w Pieskowej Skale

Ogrody w Pieskowej Skale

Ogrody w Pieskowej Skale

Ogrody w Pieskowej Skale

Ogrody w Pieskowej Skale

Ogrody w Pieskowej Skale

Pieskowa Skała - zamek

środa, 01 sierpnia 2012
Bodzentyn i jego zabytki

Bodzentyn to niewątpliwie jedna z najbardziej urokliwych miejscowości na Kielecczyźnie. Będąc w Bodzentynie miałam wrażenie, że czas tam jakby się zatrzymał, oczywiście w tym pozytywnym sensie.

Spośród atrakcji Bodzentyna warto odwiedzić miedzy innymi malownicze ruiny zamku biskupów krakowskich, zagrodę rodziny Czernikiewiczów oraz oczywiście kościół parafialny, gdzie znajduje się jeden z ciekawszych zabytków sztuki sakralnej w Polsce, czyli tryptyk Marcina Czarnego (zięcia Wita Stwosza) z lat 1508-1515.

Zamek w Bodzentynie od czasu powstania tj. od połowy XIV wieku do roku 1789 był w posiadaniu biskupów krakowskich. Wybudowany został z inicjatywy bpa Floriana z Mokrska w miejscu dawnego dworu bpa Bodzanty. W czasach biskupa Franciszka Krasińskiego i Piotra Tomickiego zamek został ostatecznie przekształcony w renesansową rezydencję. Ostatnim "zarządcą " biskupiej rezydencji był bp Sołtyk. Pod koniec XVIII wieku zamek została przejęty przez państwo, a zamkowe pomieszczenia przekształcono w spichlerz, a później szpital wojskowy. Opuszczony popadł w ruinę i w 1900 roku przeznaczono go do rozbiórki. Całe szczęście dzięki interwencji warszawskich społeczników pomysł ten nie został zrealizowany i dziś możemy podziwiać jego malownicze ruiny.

Zamek w Bodzentynie

Zamek w Bodzentynie

Zamek w Bodzentynie

Zamek w Bodzentynie

Zamek w Bodzentynie

Zamek w Bodzentynie

Zamek w Bodzentynie

Zamek w Bodzentynie

Zamek w Bodzentynie

 

Na uwagę zasługuje także zabytkowa zagroda rodziny Czernikiewiczów - najstarsza i jedyna tak kompletnie zachowana zagroda na Ziemi Kieleckiej. Jej najstarsze elementy pochodzą z roku 1809. W skład zagrody wchodzą: budynek mieszkalny, budynki gospodarcze oraz wozownia, która wraz z ogrodzeniem tworzy zwarty zespół w kształcie czworokąta. Dziś zagroda jest własnością Muzeum Wsi Kieleckiej i działa jako punkt etnograficzny.

Zagroda w Bodzentynie

Zagroda w Bodzentynie

Będąc w Bodzentynie warto zajrzeć do tamtejszego kościoła parafialnego. Powstał on w połowie XIV wieku, a jego fundatorem był Zbigniew Oleśnicki, biskup krakowski. Do dziś zachowała się w kruchcie tablica erekcyjna z płaskorzeźbą przedstawiającą Zbigniewa Oleśnickiego ofiarującego model kościoła Matce Boskiej. Kościół nosi wezwanie św. Stanisława. Jest trójnawowy o konstrukcji bazylikowej. Ołtarz główny, renesansowy powstał w latach 40-tych XVI wieku i ma dość ciekawą historię. Jego fundatorem był  król Zygmunt Stary i pierwotnie  znajdował się  w katedrze wawelskiej. W roku 1647 przeniesiony został do kolegiaty kieleckiej, a przed 1728 trafił do Bodzentyna. Obok ołtarza głównego na uwagę zasługuje tryptyk "Zaśnięcie Matki Boskiej" autorstwa Marcina Czarnego zwany tryptykiem bodzentyńkim. Powstał on w roku 1508 i jest jedynym dziełem tego autora, które przetrwało do naszych czasów. Przy czym autorstwa Marcina Czarnego jest tylko środkowa część,  natomiast pozostałe skrzydła i predella były malowane pod okiem mistrza przez innych malarzy. Predella najprawdopodobniej została wykonana przez jego syna - Mikołaja Czarnego. Przypuszcza się, że Marcin Czarny był uczniem Jana Wielkiego, któremu zawdzięczamy olkuski poliptyk. W prezbiterium warto zwrócić uwagę także na renesansowy nagrobek biskupa i podkanclerza  Franciszka Krasińskiego.

Tryptyk bodzentyński

Kościól w Bodzentynie

Nagrobek bp Krasińskiego

tablica fundacyjna

Jako ciekawostkę warto wspomnieć, że z Bodzentyna pochodzi znany XIX-wieczny malarz-pejzażysta Józef  Szermentowski.

poniedziałek, 16 lipca 2012
"54 Wedrówki z Nowinami" - Rabsztyn, Bydlin

Prawie 50 osób, czytelników gazety Nowiny Gliwickie za sprawą "54 Wędrówek z Nowinami" zawędrowało w minioną niedzielę do powiatu olkuskiego. Głównym celem wycieczki były 2 olkuskie warownie: zamek w Rabsztynie oraz zamek w Bydlinie. Oprócz wymienionych warowni gliwiczanie odwiedzili także rezerwat przyrody "Pazurek". W trakcie spaceru po rezerwacie duże wrażenie na większości zrobiły Zubowe Skały oraz wspaniałe lasy bukowe, które porastają rezerwat. Korzystając z okazji odwiedziliśmy także Wojewódzki Szpital Chorób Płuc w Jaroszowcu, w którym leczył się między innymi znany malarz prymitywista, Nikifor. Na uwagę zasługuje również ciekawa architektura tego szpitala.

W czasie wycieczki odwiedziliśmy także kościół pod wezwaniem św. Mikołaja i Wawrzyńca w Dłużcu. Kościół ten znajduje się na Szlaku Architektury Województwa Małopolskiego, a jego wnętrze kryje prawdziwe dzieła sztuki: późnogotycki tryptyk oraz kilka gotyckich figur w tym rzeźbę Tronującej Madonny z 4 ćwierci XV wieku. Został on ufundowany przez starościnę wolbromską Urszulę z Morsztynów Dębińską w roku 1780.

Będąc w Bydlinie odwiedziliśmy tamtejszy cmentarz, gdzie znajduje się mogiła poległych w bitwie pod Krzywopłotami legionistów. Wśród legionistów pochowany został między innymi brat Ignacego Paderewskiego - Stanisław. 

 

zamek w Rabsztynie

zamek w Rabsztynie

rezerwat Pazurek

Szpital w Jaroszowcu

zamek w Bydlinie

zamek w Bydlinie

Kaplica na cmentarzu w Bydlinie

mogiła legionistów - Bydlin

Kościół w Dłużcu

Kościół w Dłużcu

Ołtarz głowny - Dłużec

tryptyk - Dłużec

18:22, olkuszanka78 , Wycieczki
Link Komentarze (1) »
wtorek, 26 czerwca 2012
"W krainie białych skał, zamków i jaskiń"

Już po raz drugi w ramach projektu "W krainie białych skał, zamków i jaskiń" dzieciaki z Olkusza mogły podziwiać uroki Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej. W zeszłym roku w ramach projektu młodzi olkuszanie zwiedzili Ojcowski Park. W tym roku postanowiliśmy obrać kierunek bardziej na północ. Zwiedzanie Jury rozpoczęliśmy od rezerwatu przyrody nieożywionej na Górze Zborów, następnie ruszyliśmy zdobywać 2 jurajskie Orle Gniazda: Mirów i Bobolice. Na koniec udaliśmy się na poszukiwanie jaskini Stajnia. Wycieczka została zorganizowana przez olkuskie Stowarzyszenia "Wszyscy dla Wszystkich".

 

Centrum Dziedzictwa - Podlesice

Krzysiu i Zuzia

Centrum Dziedzictwa - Podlesice

rezerwat Góra Zborów

rezerwat Góra Zborów

rezerwat Góra Zborów

zamek w Mirowie

zamek w Mirowie

zamek w Bobolicach

zamek w Bobolicach

zamek w Bobolicach

Brama Laseckich

Brama Laseckich

Brama Laseckich

18:09, olkuszanka78 , Wycieczki
Link Komentarze (1) »
Muzeum Wikliny Władysława Wołkowskiego w Olkuszu

Na wstępie wielkie sorry za to, że tak dawno nie robiłam wpisów na swoim blogu, po prostu ciągle brakowało mi czasu, a wszystko za sprawą szkolnego sezonu turystycznego...Jednak rok szkolny ma się ku końcowi, wycieczki szkolne też, dlatego obiecuję, że postaram się nadrobić blogowe zaległości.

Dzisiaj chciałabym zaprosić Państwa do jednego z ciekawszych muzeów w Olkuszu. Mianowicie do Muzeum Wikliny Władysława Wołkowskiego, które znajduje się w Dworku Machnickich przy ulicy Szpitalnej, gdzie znajduje się także Muzeum Afrykanistyczne.

W muzeum możemy zobaczyć prace wykonane przez Władysława Wołkowskiego, który nie bez kozery nazywany jest Michałem Aniołem wikliny. Większość prac wykonana została z wikliny, ale nie brakuje także prac z trzciny, sznurka, słomy czy bambusa.

Wołkowski tworzył głównie sztukę użytkową. W olkuskiej placówce możemy zobaczyć różnego rodzaju meble jak: stoły, taborety, krzesła czy patery na owoce. Na szczególną uwagę zasługują także tzw. strojeńce - duże, barwne makaty i kilimy, wykonane ze sznura konopnego na drewnianym bądź wiklinowym szkielecie.

Władysław Wołkowski urodził się w 1902 roku w Sulisławicach koło Wolbromia. W 1934 roku ukończył studia na 3 wydziałach: malarstwa, architektury wnętrz i pedagogice.  W 1937 roku był współtwórcą Polskiego Pawilonu na Światowej Wystawie w Paryżu, który nagrodzony został złotym medalem.

Muzeum Wikliny

Muzeum Wikliny

Muzeum Wikliny

Muzeum Wikliny

 Muzeum Wikliny

Muzeum Wikliny

 Muzeum Wikliny

Muzeum Wikliny

wtorek, 20 marca 2012
VII Przewodnickie Spotkania przy Miedzy - Alwernia 2012

W sobotę  wraz z znajomymi z  mojego koła przewodnickiego miałam okazję uczestniczyć w niezwykle ciekawej imprezie, jaką były - VII Spotkania przy Miedzy. Impreza, której głównym celem jest integracja środowisk przewodnickich z województwa małopolskiego i śląskiego od lat cieszy się dużym zainteresowaniem. Organizatorem "Spotkań przy Miedzy" jest Koło Przewodników Beskidzkich i Terenowych z Chrzanowa.

W ramach tegorocznej imprezy odwiedziliśmy Alwernię, gdzie zwiedziliśmy między innymi barokowy klasztor bernardynów oraz najstarsze w Polsce Muzeum Pożarnictwa. Nie zabrakło także spotkania z burmistrzem Alwerni, który przybliżył nam najważniejsze informacje dotyczące gminy. Dodatkowo "spotkanie z burmistrzem" umilił nam zespół teatralny TRADYCJA z Okleśnej, który specjalnie dla nas przygotował program artystyczny z turystyką w tle.

Po części krajoznawczej udaliśmy się do ośrodka OHP w Trzebini, gdzie odbyła się dalsza część imprezy, poświęcona już stricte sprawom przewodnictwa.

 

Muzeum Pożarnictwa w Alwerni, to najstarsza tego typu placówka w Polsce. Powstało w roku 1953 z inicjatywy pana Zbigniewa Gęsikowskiego. Co ciekawe i godne uznania jest  to,  że  muzeum utrzymuje się wyłączni dzięki społecznej pracy strażaków z Ochotniczej Straży Pożarnej w Alwerni. W muzeum można zobaczyć między innymi: austriackie i pruskie wozy konne z sikawkami z początku XX wieku, samochody pożarnicze, wśród których na szczególną uwagę zasługują: Mercedesy z 1912 i 1926 roku oraz Fiat z 1936.

 Muzeum Pożarnictw w Alwerni

 

Muzeum Pożarnictw w Alwerni

 Muzeum Pożarnictw w Alwerni

 

Klasztor Bernardynów w Alwerni powstał w XVII wieku z inicjatywy kasztelana wojnickiego i starosty gniewkowskiego - Krzysztofa Korycińskiego. Koryciński będąc we włoskiej La Vernie - miejscu gdzie św.  Franciszek otrzymał w 1224 roku stygmaty -  postanowił, że  w swoich dobrach  właśnie dla franciszkanów (bernardynów) ufunduje klasztor. 

Kościół jest murowany, jednonawowy, zbudowany na planie krzyża łacińskiego, z zamkniętym półkoliście prezbiterium.

Największym skarbem klasztoru jest przede wszystkim słynący łaskami obraz Pana Jezusa "Ecce Homo", który trafił do Alwerni w 1686 roku, a przekazany został przez  ks. Jana Michlajskiego, jako podziękowanie za opiekę bernardynów nad jego chorym ojcem.  Drugim ważnym obrazem jest zapewne obraz Matki Boskiej Piekarskiej (Alwernijskiej) ofiarowany przez Jana Kuciela w 1708 roku. Warto także zwrócić uwagę na krzyż, który znajduje się w ołtarzu głównym, pochodzi on z 1624 roku.

Niestety po zeszłorocznym pożarze zarówno kościół jak i klasztor wymaga dalszych remontów i upłynie jeszcze wiele czasu zanim sanktuarium odzyska dawny blask.

 

Klasztor w Alwerni

  Klasztor w Alwerni

 

Klasztor w Alwerni

Klasztor w Alwerni

Jak widać na powyższym zdjęciu pozostałości po pożarze są jeszcze ciągle widoczne.

15:34, olkuszanka78 , Wycieczki
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 7